Fellowi

Za każdym razem ta sama twarz: jak utrzymać wygląd postaci 18+

Autor: Zespół Fellowi · · 6 min czytania

Cztery fioletowe sylwetki tego samego wygiętego kształtu na ciemnym tle, każda oświetlona trochę inaczej.

Generujesz obraz, który ci się podoba. Piszesz niemal to samo zapytanie, licząc na tę samą osobę w innej pozie, a wraca ktoś obcy. To najczęstsza frustracja w grafice AI dla dorosłych i nie jest to błąd generatora. To nieporozumienie co do tego, po co w ogóle jest zapytanie.

Opis to nie tożsamość

„Zielone oczy, ciemne włosy, po dwudziestce, piegi” brzmi jak opis jednej konkretnej osoby. Nie jest. To opis kategorii mieszczącej miliony twarzy, a każde generowanie to nowe losowanie z jej wnętrza. Dorzuć pięćdziesiąt przymiotników i zawęzisz kategorię nieznacznie, jednocześnie utrudniając wykonanie zapytania. Dlatego bardzo długie opisy postaci zwykle dają gorsze obrazy i wcale nie więcej spójności.

Tym, co naprawdę przypina twarz, jest obraz. Wygląd to informacja wizualna, a jedyny pewny sposób przekazania jej modelowi to podać mu zdjęcie i powiedzieć: ta osoba.

Jak to działa w praktyce

W rozmowie z kompanem dzieje się to niewidocznie. Gdy kompan wysyła zdjęcie, zapytanie wychodzi z jego własnym portretem jako referencją, a nowy obraz powstaje z tego podobieństwa, a nie z opisu słowami. Ten sam mechanizm sprawia, że pięćdziesiąte zdjęcie nadal go przypomina.

W studiu robisz to sam, a dźwignią jest obraz startowy w zakładce Video. Generuj kadry, aż jedna twarz będzie właściwa, zachowaj ten plik i traktuj go jak kartę postaci: każdy klip startujący z niego dziedziczy podobieństwo za darmo. Dla nieruchomych kadrów praktyczna wersja spójności brzmi tak: prowadzisz casting, nie reżyserię. Wygeneruj serię, wybierz tę, z którą chcesz zostać, i zbuduj wszystko inne wokół tego kadru.

Nawyk, który po cichu wszystko psuje

Kiedy masz już referencję, odruch podpowiada opisać osobę także w zapytaniu, dla wzmocnienia. Ten odruch jest błędny i odbija się w bardzo określony sposób: nazwana cecha fizyczna staje się czymś, co model aktywnie rysuje, a nie czymś, co zachowuje.

Natknęliśmy się na to we własnym systemie. Instrukcja, którą doklejamy przed każdym generowaniem, kiedyś nazwała cechę, żeby ją utrzymać: w praktyce było tam napisane, że osoba jest łysa. Model odczytał to jako właściwość do narysowania i zaczął wypuszczać łyse postacie w rozmowach z bohaterami, którzy mają włosy. Naprawiliśmy to, przestając nazywać wartości cech w ogóle i zostawiając tylko informację, kto jest w kadrze.

Więc przy dołączonej referencji opisuj scenę i zostaw osobę w spokoju. Miejsce, światło, poza, stan ubrania. O twarzy ani słowa. Tę pracę wykonuje referencja, a każde dodane ponad nią słowo z nią konkuruje. Szersza wersja tej zasady jest w tekście o promptach NSFW, które naprawdę się renderują.

Co i tak odpływa, i dlaczego

Nawet z referencją coś się rusza. Największa sprawa to duża zmiana ujęcia: referencja zrobiona na wprost niesie niewiele informacji o profilu, więc prośba o trzy czwarte dorabia to, czego nie widać. Radykalna zmiana światła robi to samo z odcieniem skóry i kształtem twarzy. Najgorzej przeżywają drobiazgi, konkretny tatuaż albo nietypowy kolczyk: zajmują w referencji ledwie kilka pikseli, a model traktuje je jak szum.

Obejście jest nudne i skuteczne: zmieniaj jedną rzecz naraz. Zachowaj ujęcie i zmień otoczenie albo zachowaj otoczenie i zmień pozę. Spójność spada wraz z odległością od referencji, więc krótkie kroki trafiają znacznie częściej niż jeden długi skok.

Budowanie serii

Jeśli chcesz serii, a nie jednego obrazu, posuwaj się w jednym kierunku. Weź referencję, wygeneruj następne ujęcie, a jeśli wyszło właściwie, rozważ użycie tego nowego obrazu jako referencji dla kolejnego. Zrobione niedbale, odchylenie się kumuluje, ale w małych krokach pozwala przeprowadzić postać przez całą scenę, tak że wciąż rozpoznawalnie jest tą samą osobą.

A skoro nieudane generowania są zwracane automatycznie, zły krok kosztuje minutę, nie pieniądze. Właśnie to czyni casting metodą prób naprawdę słuszną w tym miejscu.

Spróbuj na jednej twarzy: generuj, aż jedna będzie właściwa, a potem ożyw dokładnie ten kadr i sprawdź, ile z niej przetrwa ruch.

Sprawdź to sam

Ciepła, prywatna towarzyszka AI: 7 dni za darmo i 30 wiadomości, bez karty.

Ceny i limity

Czytaj dalej